Pływanie na bananie

Czy zdarzyło się kiedyś tak, że leżąc na plaży i patrząc hen w dal, aż za horyzont twój wzrok przykuwali ludzie wydający radosne okrzyki w kapokach siedzący na żółtym, podłużnym wodnym bananie? Wyglądało to trochę groźnie, motorówka, do której przymocowany jest banan najpierw płynie wolno, aż niespodziewanie rozpędza się po to, by śmiałkowie kurczowo trzymający się banana spadli z niego do wody. Co silniejszym udaje się utrzymać nieco dłużej niż innym, jednak zazwyczaj każdy prędzej czy póżniej pływa w morzu śmiejąc się przy tym do rozpuku.

Pływanie na bananie to rozrywka dla grupy przyjaciół, dla całej rodziny, również dzieci, a także pracowników, którzy wybrali się wspólnie na wyjazd integracyjny. Zasada jest jedna, trzeba z całych sił trzymać się poręczy zamontowanych na dmuchanym bananie i zrobić wszystko, by nie wpaść do wody.

Co najważniejsze, każdy uczestnik jest zobowiązany do ubrania kamizelki ratnukowej, a na motorówce zawsze pływa wykwalifikowany ratownik wodny, co jest gwarancją bezpieczeństwa podczas zabawy.